RSS
środa, 09 stycznia 2008
Powiedz "coś"

Pozwala na nawiązanie kontaktu z grupą, na jej rozruszanie. Czasem stanowi dobry przerywnik w trudniejszych zajęciach, albo rozładowani napięcia w grupie.

 

Wersja1:

Każdy mówi cokolwiek - to co chce powiedzieć w danej chwili. jedyny warunek - każdy musi się wypowiedzieć.

Wersja 2:

Każdy mów coś na podany przez prowadzącego temat. Nie można zmieniać tematu. Wypowiedź musi być logiczna (nie można powiedzieć byle czego). Nikt nie może powiedzieć: "Nie wiem, nie mam zdania..itp."

Wersja 3:

Układamy historię - każdy wypowiada zdanie będące kontynuacją myśli poprzednika.../na koniec warto, aby ktoś powtórzył całą utworzoną historią, lub tyle, ile zdołał zapamiętać. Historia może być na temat dowolny - zaproponowany przez uczestników zajęć, lub na temat określony przez prowadzącego/

Wersja 4:

układamy historię /na kartce/ - prowadzący pisze pierwsze zdanie i składa kartkę tak, aby nie było widoczne. Podaje kartkę i długopis kolejnej osobie. Ta rozwija kartkę, czyta zdanie, ponownie ją składa i pisze swoje zdanie związane z poprzednim. Składa kartkę tak aby nie było widać treści i podaje kartke dalej. Każda kolejna osoba może rozwinąc tylko tyle kartki, aby przeczytać ostatnie zdanie - nic więcej. Ostatnia osoba w grupie dopisuje swoje zdanie a następnie rozwija całą kartkę i czyta historię.

/dobrze jest ustalić ramy wypowiedzi - np. piszemy tylko jedno zdanie, lub piszemy tylko tyle ile zmieści sie na pasku o szerokości 1cm, itp./

08:40, koszmarprzeszlosci
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 grudnia 2007
na dobry? początek

Takie spotkanie właściwie jest najważniejsze. Od niego zależy to, czy grupa zaakceptuje "opiekuna". Jak zacząć? Proponuję tak:

Najlepsza jest dośc duża sala (jeśli takiej nie ma - wystarczy dowolne pomieszczenie) powinny tam być stoliki, krzesła, mogą być także materace, czy łąweczki. Wszystko ustawione w sposób dowolny, bez porządku.

Grupa wchodzi na salę bez prowadzącego. Dostają chwilę czasu na "oswojenie się" z miejscem, otoczeniem, z sobą na wzajem. Kiedy już znajdą sobie miejsce, do grupy dołącza opiekun. Podchodzi do każdego i wyciąga do niego rękę. Nie zmusza do odwzajemnienia powitania.

 

W ten sposób można wyrobić sobie pierwsze zdanie o grupie. Kto jest bardziej, kto mniej otwarty. Z kim nie ma kontaktu. Na podstawie tego pierwszego "przywitania" buduje się kolejne zajęcia.

"Moje miejsce, mój świat, moja przestrzeń - to ja o niej decyduję, to ja pozwalam innym na wtargnięcie do mojego świata, to jest mój świat, moje reguły - nie zmieniaj ich - akceptuj i powoli poznawaj..."

16:35, koszmarprzeszlosci
Link Dodaj komentarz »